poniedziałek, 18 maja 2015

Certyfikat ICEA - a co to i czy warto?

Każdy z nas używa codziennie kosmetyków. Niektóre są tańsze, inne droższe, niektóre bardziej potrzebne, inne nieco mniej. Wiele z nas kupując kosmetyki spogląda głównie na ich ceny, a tymczasem to nie może być wyznacznikiem jakości specyfiku. Jeśli bowiem mówimy o jakichkolwiek kosmetykach, to przede wszystkim powinniśmy zwracać uwagę na dwie zasadnicze sprawy. Chodzi mianowicie o bezpieczeństwo ich stosowania oraz o ich skuteczność. Cóż nam przyjdzie z tego, że kupimy taniej, skoro nie osiągniemy tego co zamierzaliśmy, a kosmetyki, których będziemy używać dodatkowo będą nam szkodzić. Jaka jest jednak gwarancja na to, że dany kosmetyk będzie dla nas zdrowy? Czytanie składów i rozpoznawanie substancji w nich zawartych wymaga sporej wiedzy i jeszcze więcej samozaparcia. Więc czy jest sposób by być pewnym danego kosmetyku, a jednocześnie nie zaprzątać sobie głowy INCI? Jest. I są to:

Atesty i certyfikaty
Wokół mamy wiele atestów, certyfikatów, a szczególnie od czasu, gdy znaleźliśmy się z strukturach Unii Europejskiej. Jednym z nich jest ICEA. Cóż to takiego? Pod tą nazwą kryje się Włoski Instytut ds. Certyfikacji Etyki Środowiskowej. Wiemy zatem czym jest ICEA, ale z naszego punktu widzenia, jako użytkowników kosmetyków, najważniejszym aspektem będzie to, co oznacza przyznanie danemu produktowi owego certyfikatu. Aby to było możliwe, dany kosmetyk musi spełnić następujące kryteria:
  • nie może być on testowany na zwierzętach,
  • nie może zawierać w sobie barwników syntetycznych,
  • zawiera tylko certyfikowane ekologiczne składniki,
  • dany kosmetyk nie może wytwarzać promieniowania jonizującego,
  • w procesie jego wytwarzania nie stosuje się radioaktywnego naświetlania,
  • kosmetyk nie zawiera w swoim składzie syntetycznych składników chemicznych, pochodnych ropy naftowej i innych szkodliwych składników,
  • nie zawiera w sobie surowców naturalnych, które pochodzą z organizmów genetycznie modyfikowanych, czyli GMO,
  • kosmetyk jest wytwarzany tylko z tych naturalnych surowców pochodzenia roślinnego, które spełniają standardy AIAB – jest to nazwa Włoskiego Stowarzyszenia Rolnictwa Ekologicznego.


Na marginesie dodam że część rosyjskich kosmetyków z serii receptury babci Agafii posiada ten certyfikat

Artykuł powstał przy współpracy ze sklepem KFD http://sklep.kfd.pl

niedziela, 17 maja 2015

Olejek rycynowy nie tylko na zaparcia!

Ostatnio było o olejkach eterycznych dziś, będzie o olejku rycynowym, bo jak się okazuje jest on dobry nie tylko na zaparcia. Na co jeszcze? Czytajcie dalej ten artykuł, a na pewno was nie zawiodę.

Na początek trochę historii

Dawno, dawno temu... w Starożytnym Egipcie olejek rycynowy używany był do natłuszczania bloków kamiennych. Miało to ułatwić ich transport. Jednak człowiek to istota rozumna i szybko zorientowano się, że olejek rycynowy może służyć do wyższych celów. Dlatego zaczęto go stosować w medycynie. 
W Indiach i Chinach olejek rycynowy wywoływał poród, w Średniowieczu zaś zażywano go na dolegliwości trawienne. Istnieją dowody, że już wtedy kobiety zaczynały się domyślać, że smarowanie włosów i paznokci olejkiem rycynowym znacznie poprawia ich kondycję.

Dziś nie jest żadną tajemnicą, że olejek rycynowy to jeden z najtańszych i najłatwiej dostępnych środków kosmetycznych o jakich możemy sobie tylko pomarzyć. Tajemnicą nie jest, że olejek rycynowy ma szerokie zastosowanie w medycynie i w kosmetyce, ale wciąż wiele kobiet nie korzysta z jego dobrodziejstw. Dlaczego? Moim zdaniem po części to zwykła niewiedza i mity w jakie każe nam wierzyć reklama. 

Tak! Drogie Panie i mili Panowie, chcemy czy nie wierzymy w to, że tylko najdroższe perfumy są najtrwalsze, że tylko najbardziej ekskluzywne kremy działają, a żeby wyglądać pięknie i młodo musimy regularnie odwiedzać kliniki urody i SPA. Ja nie mówię, że to jest zło! Jednak nie zawsze wszystko to co jest tanie, musi być do niczego. 

Olejek rycynowy kosztuje w aptece około 7 zł, a potrafi zdziałać cuda! Jakie cuda? Zaraz się przekonacie :)

Olejek rycynowy to produkt pochodzenia roślinnego, pochodzi z nasion rącznika pospolitego. Podczas produkcji z nasion wyciskany jest olej, który w składzie zawiera:  gliceryd 18-węglowego kwasu rycynolowego, glicerydów kwasów oleinowego (7%), linolowego (3%), palmitynowego (2%), stearynowego (1%). Olej rycynowy jest cieczą nierozpuszczalną w wodzie. Znajduje zastosowanie jako plastyfikator w lakierach nitrocelulozowych, w wyrobie maści, kremów, detergentów, barwników, środków nawilżających [Źródło: Wikipedia].

Olejek rycynowy w medycynie

                              Fot. Wikipedia

Na początek zaczniemy troszkę poważniej, a więc od zastosowania medycznego. Olejek rycynowy jest doskonałym środkiem przeczyszczającym, ponadto przydaje się także w leczeniu: oparzeń, wrzodów skóry czy podrażnieniu błon śluzowych.

Olejek rycynowy w kosmetyce

Olejek rycynowy bardzo często jest składnikiem kosmetyków. Wystarczy przeczytać skład, by szybko się zorientować, że olejek rycynowy dodawany jest do kremów, balsamów, żelu do rzęs, tuszu do rzęs, kosmetyków do pielęgnacji paznokci i włosów.

Skąd takie zainteresowanie przemysłu kosmetycznego olejkiem rycynowym? Wydaje mi się, że po pierwsze decyduje o tym cena. Olejek rycynowy jest produktem łatwo dostępnym i bardzo tanim. W aptece buteleczka olejku kosztuje około 10 zł. Po drugie olejek rycynowy doskonale pielęgnuje zarówno skórę jak i włosy. Dzięki temu, że ma tak bogaty skład nawilża, nabłyszcza i łagodzi zmiany skórne.

Jak najlepiej wykorzystać jego cudowną moc?

Podam wam kilka fajnych przepisów. Wszystkie sprawdzone, a więc możecie śmiało stosować! :)

Olejek rycynowy na włosy

Olejek rycynowy to doskonały przyjaciel naszych włosów. Hamuje ich wypadanie, stymuluje wzrost, nawilża, natłuszcza, pielęgnuje końcówki. Zastosowanie? Bardzo proste - wcieramy olejek w skórę głowy jeśli chcemy zadziałać na wypadające włosy, albo w końcówki jeśli zamierzamy pozbyć się łamliwych kosmyków. Możemy tez dodać olejek rycynowy do naszej odżywki do włosów i stosować ją regularnie po każdym myciu. Efekt będzie naprawdę spektakularny! :)

Olejek rycynowy na paznokcie

Olejek rycynowy jest bardzo tłusty dzięki temu doskonale natłuszcza płytkę paznokcia i skórki, które wokół się znajdują. Kuracje olejkiem najlepiej wykonać na noc, by olejek jak najdłużej pozostał na paznokciach. Po kuracji olejkiem paznokcie stają się błyszczące, mniej łamliwe, a skórki przestają się zadzierać.

Olejek rycynowy na trądzik

Olejek rycynowy bardzo dobrze nawilża, działa antybakteryjnie i wygładza skórę. Jeśli dodamy kilka kropel do roztrzepanego żółtka i nałożymy taką maskę na twarz, od razu poczujemy różnicę. Olejek rycynowy wspomaga walkę z trądzikiem i regeneruje skórę.

Olejek rycynowy na popękane pięty

Masz problem z pękającymi piętami? Lato się skończyło już dawno i teraz twoje stopy znowu większość czasu będą z butach, grubych skarpetach i ciepłych papuciach. Jesień i zima nie sprzyja stopom. Dlatego warto o nie dbać, nie tylko wtedy gdy chcemy je eksponować. Niestety większość z nas przypomina sobie o stopach dopiero chwilę przed latem. Ja proponuję zimą i jesienią robić przynajmniej raz w tygodniu kurację olejkiem rycynowym. Olejek wcieramy w umyte stopy, owijamy folią i wkładamy w ciepłą skarpetę. Taka kurację najlepiej zastosować na noc.

Olejek rycynowy na rzęsy i brwi

Wiecie, że olejek rycynowy jest dodawany do tuszu do rzęs? To znaczy, że działa bardzo dobrze na rzęsy i brwi. Olejku rycynowego jest jednak bardzo mało w tuszu, dlatego warto samemu stosować olejek rycynowy. Codziennie wieczorem nałóż kilka kropli na wacik, a następnie dokładni wysmaruj nim rzęsy i brwi. Po kilku tygodniach stosowania twoje rzęsy wydłużą się i staną się gęstsze.

Zachęcam do stosowania olejku rycynowego regularnie. Inwestycja jest niewielka, a możemy dużo zyskać. Pamiętajmy tylko o jednym. Olejek rycynowy krzywdy nikomu nie wyrządzi, ale lepiej nie stosować go jeśli jesteśmy w ciąży.